Deweloperzy Rzeszów, nieruchomości Rzeszów, Inwestycje Rzeszów, Nowe Mieszkania Rzeszów

Rynek nieruchomości w Polsce – prognozy na 2019 rok

Rynek nieruchomości w Polsce kwitnie. Zeszły rok przyniósł ogromny wzrost w tym segmencie polskiej gospodarki. Widać to zwłaszcza przy nieruchomościach komercyjnych takich jak biura, magazyny, centra handlowe bądź hotele. Silne ożywienie dało się zauważyć również na rynku nieruchomości mieszkaniowych. Według prognoz w kolejnym roku, rynek nieruchomości nadal będzie się rozwijał, choć dynamika aktywności na rynku ma być nieco niższa.

Rynek nieruchomości napędzają 4 megatrendy

Na rozwój ryku nieruchomości w kraju silny, długofalowy wpływ mają szczególnie cztery wyraźne megatrendy. Ich wpływ będzie długofalowy, co zapowiada dobrą sytuację przez kolejne lata. Jakie to czynniki napędzają rynek nieruchomości?

Konwergencja

Pierwszym z nich jest konwergencja. Ten mechanizm zapewnia wzrost polskiej gospodarce. Konwergencja to inaczej upodabnianie, zbliżanie się produktywności kraju uboższego do produktywności kraju zamożniejszego. Dzieje się to dzięki przyjmowaniu prze kraj uboższy instytucji podobnych do tych, funkcjonujących w kraju zamożniejszym. Polska przez ostatnie 30 lat minializowała różnicę w produktywności względem Niemiec w tempie 1 pkt proc. w skali roku. Nic nie zapowiada zmiany tego trendu.

Łańcuchy wartości

Kolejny czynnik napędzający rynek nieruchomości w Polsce to łańcuchy wartości. Chodzi dokładniej o to, że przedsiębiorstw w Polsce (krajowe i zagraniczne) znajdują się coraz wyżej w łańcuchach wartości dodanej dużych, globalnych firm. Zaczynają odpowiadać za produkcję coraz bardziej zaawansowanych usług i dóbr. Rośnie też udział pracowników firm włączonych w łańcuchy dostaw.

Transformacja firm

Wzrost gospodarczy ściśle wiąże się ze wzrostem złożoności struktur organizacyjnych firm. To znowu przekłada się na optymalizację procesów związanych z wynajmem powierzchni biurowych, handlowych, produkcyjnych, magazynowych. Dla przykładu w branży handlu detalicznego, udział w rynku dużych firm wzrósł z 35% w 2007 roku do ok. 45% w 2017 roku.

Zmiany preferencji

Razem ze wzrostem zamożności społeczeństwa zwiększa się też popyt na usługi i towary oraz zmienia się jego charakter. I tak Polacy wybierają się do centrów handlowych już nie tylko na zakupy, ale też po prostu po to, żeby spędzić tam czas. Technologiczne zmiany przyczyniają się do powstawania nowych branż gospodarki – np. e-commerce, a to niesie ze sobą popyt na powierzchnie.

Poza wyżej wymienionymi czynnikami, które napędzają rynek nieruchomości w Polsce, są też pewne czynniki cykliczne, wzmacniające rozwój. Jednym znich jest podniesienie się Europy z kryzysu zadłużeniowego. Przełożyło się ono na większą skłonność dużych firm zachodnich do inwestycji zagranicznych. Kolejnym jest nasilenie w latach 2013 – 2015 procesów relokacji produkcji do europy Środkowej przez firmy międzynarodowe. Dodatkowo kryzys we wschodniej Europie spowodował ogromny napływ siły roboczej do Polski. Ogromne znaczenie ma także wciąż się utrzymujący okres niskich stóp procentowych, wzmagających popyt na alternatywne aktywa wśród inwestorów finansowych.
Prócz takich pobudzających rozwój rynku czynników, widać było także pewien silnie negatywny trend. Osłabieniu uległ przyrost nowej powierzchni handlowej. Prawdopodobnie był to wynik mocnego przyrostu w początkach dekady, a także pewnej niepewności regulacyjnej. Chodzi głównie o ryzyko wprowadzenia podatku handlowego oraz planowanie i wdrożenie niedziel niehandlowych.

Rynek nieruchomości w Polsce – nadal rozwój, ale wolniej

Mimo ogromnego wzrostu aktywności deweloperskiej rynek nieruchomości nie zbliżył się do granicy przeinwestowania. Nie doszło też do przejścia z rynku właściciela do rynku najemcy. Analiza wskaźników stabilności pokazuje raczej, że popyt i podaż są zrównoważone. Zmniejszyła się np. liczba pustostanów na rynku biurowym i magazynowym. Inaczej jest tylko w przypadku powierzchni handlowych. Tutaj ilość pustostanów nieco wzrosła.

Bezpośredni wpływ na stan rynku nierchomości miał silny wzrost gospodarczy widoczny już w 2017 roku. Jest jednak oczywiste, że ten będzie musiał zwolnić. W średniokresowej perspektywie należy się spodziewać także spowolnienia na rynku nieruchomości. Mimo to, daleko mu jeszcze do przegrzania i ewentualnego kryzysu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *